Archive for Grudzień, 2009

Wiele osób twierdzi, że aby zdecydować się na konwersacje w języku angielskim dana osoba musi posiadać całkiem dobry poziom znajomości języka angielskiego. Chciałbym jednak zupełnie zdementować te opinie. Prawda wygląda zupełnie inaczej jeżeli lektor wie jak prowadzić konwersacje po angielsku z osobą nawet początkującą. Sam osobiście niejednokrotnie prowadzę konwersacje z uczniami, których przygoda z językiem angielskim trwa dopiero od 2 czy 3 miesięcy. Mogę zatem satnowczo potwierdzić, iż są oni w stanie przez niemal 90 % zajęć wypowiadać się w języku angielskim. Oczywiście aby to było możliwe, nauczyciel musi wykonać z uczniem odpowiednią pracę polegającą na dostarczeniu mu odpowienich materiałów oraz pokierowaniu go w procesie samodzielnej nauki. Najważniejsze jest jednak zaangażowanie ze strony samego ucznia.

Same konwersacje po angielsku dla osób początkujących muszą być i są prowadzone w nieco inny sposób. Występuje w nich wiele powtórzeń tych samych pytań z pewnymi modyfikacjami. Pytania zawsze dotyczą pewnego tematu. Powtarzanie jest niezwykle ważne, ponieważ pomaga w opanowaniu pewnych wzorców występujących w języku. Uczeń ma zatem okazję do nauki w sposób jak najbardziej zbliżony do naturalnego. W pewnym momencie konwersacji nauczyciel stara odwoływać się do kwestii związanych z samym uczniem. Pozwala to takiej osobie na przekazywaniu informacji dotyczących osoby „ja”. Niezwykle ważne jest aby podczas konwersacji po angielsku uczeń mógł porozmawiać o „kimś” lub o „czymś” a następnie o samym sobie. Cała sztuka konwersacji z początkującym tkwi w umiejętnościach nauczyciela oraz w odpowiednim przygotowaniu ucznia.

Spotkałem się wielokrotnie z sytuacjami gdzie uczeń był w stanie prowadzić proste konwersacje po angielsku po niespełna 4 tygodniach nauki. Muszę jednak przyznać, iż takie osoby cechowała sumienność oraz niezwykła motywacja. Każda z nich wiedziała, że aby osiągnąć dobry poziom w szybkim czasie, musi podążać za moimi wskazówkami. Jakże ogromne było ich zdziwienie kiedy stwierdzili, że są w stanie mówić na pewne proste tematy. Jednak największą nagrodą była dla nich satysfakcja.

Dzisiaj rozważmy problematykę ceny w stosunku do jakości nauczania języka angielskiego. Na samym początku zajmiemy się nauką w szkole językowej następnie przejdziemy do analizy indywidualnych zajęć z języka angielskiego przez Internet.

Jak już wspominaliśmy nauka języka angielskiego w szkołach odbywa się w grupach która liczą średnio od 4-6 osób. Pamiętamy też o przypadkach, gdzie liczba ta może się zwiększyć nawet do 10. Weźmy jednak za średnią wartość 5 osób w grupie i przeanalizujmy jak dużo czasu mamy tylko i wyłącznie dla siebie. Mówimy tutaj o relacjach pomiędzy nauczycielem a uczniem. Wiemy przecież jak ważny jest czas w którym aktywnie używamy języka angielskiego poprzez bezpośrednią komunikację. Ważne jest to jak wiele czasu spędzamy na mówieniu, aktywnym słuchaniu oraz w końcu na odpowiednich reakcjach. W zasadzie nasza biegłość językowa wiąże się z ilością czasu spędzonego na używaniu języka. Zabrzmi to trochę dziwnie, ale poziom zaawansowania można właśnie przeliczyć na ilość spędzonych minut z językiem angielskim.

Zróbmy sobie prosty rachunek. Ucząc się w naszej 5 osobowej grupie mamy łącznie 6 osób w klasie. Precyzując, mowa tutaj o nauczycielu oraz jego 5 studentach, którzy spotykają się gdzieś w budynku szkoły i szlifują swój angielski. Umówmy się, iż ich zajęcia trwają 60 minut pamiętając o tym że nauczyciel musi dbać o to aby każdy z nich mógł korzystać w równym stopniu z zajęć. Zatem jak wiele minut mamy na bezpośrednią komunikację w języku angielskim dla siebie? Nasz rachunek jest bardzo przejrzysty, dzieląc 60 minut przez 6 osób otrzymujemy 10 minut na każdego z uczestników zajęć. Nie ma potrzeby dalej omawiać tej sytuacji bo wnioski nasuwają się nam same.

Zupełnie inna historia wiąże się z indywidualnymi konwersacjami w języku angielskim gdzie cały czas przeznaczony na zajęcia należy tylko i wyłącznie do nas. Można śmiało powiedzieć iż jedno spotkanie na konwersacjach z angielskiego trwające np. 60 minut to w zasadzie 6 spotkań w szkole językowej. Ucząc się sam na sam z lektorem mamy pełne 60 minut na aktywną naukę języka. Nikt nam nie przeszkadza, siedzimy spokojnie w swoim domu i skupiamy się na tym co dla nas najważniejsze. A co się dzieje w wypadku zajęć w szkołach gdy zachorujemy? Lekcje nam przepadają, zgadza się? Konwersując przez Internet takie spotkanie zawsze możemy odpracować w każdym dogodnym dla obu stron terminie.

Ludzie często sugerują się ceną i twierdzą, że 30, 40 lub nawet 50 zł za godzinę prywatnych zajęć to za dużo. Wiele osób wybiera zwykłe szkoły, ale jak widzimy koszty nauki wcale nie są mniejsze, a wręcz przeciwnie. Skoro 60 minut zajęć indywidualnych potrafi niemal równać się z 6 spotkaniami w szkole językowej to o jakich oszczędnościach tutaj mówimy? Nie wspomnieliśmy nawet o tym, że nasz prywatny lektor może zaoferować nam dodatkowe darmowe materiały, które pomogą nam w pracy poza lekcjami. Nie mówimy tutaj o zwykłych ćwiczeniówkach i innych nudnych rzeczach, a o naturalnych materiałach dobranych do naszych potrzeb. Zupełnie też zapomnieliśmy wspomnieć o tym, iż indywidualne konwersacje z angielskiego krojone są na miarę. Nie musimy zajmować się czymś co nas nie interesuje, albo tym co każe nauczyciel, ponieważ wreszcie mamy możliwość dostosowania lekcji do naszych potrzeb i wymagań.

Mamy nadzieje, że ten artykuł da wszystkim dużo do myślenia. Pisząc o nauce języka angielskiego zawsze zwracamy uwagę na realne problemy i sytuacje, które pozwolą zainteresowanym w podjęciu odpowiedniej decyzji dotyczącej ich przyszłości w kontaktach z językiem obcym. Nasze słowa nie kierujemy tylko dla osób zainteresowanych nauką wyłącznie języka angielskiego. Większość poruszanych kwestii dotyczy wszystkich języków obcych.