Archive for Marzec, 2010

Od dzisiaj czyli od dnia 25 marca 2010 roku nasz serwis rusza z programem darmowych konwersacji po angielsku. Naszym celem jest propagowanie angielskiego jako międzynarodowego języka pozwalającego na komunikację pomiędzy ludźmi całego świata. Z darmowych konwersacji mogą korzystać wszyscy zainteresowani, którzy wykupili w naszym serwisie co najmniej jedną godzinę zajęć. Zaledwie jedna godzina lekcji z naszym lektorem daje możliwość  wielokrotnego ubiegania się o bezpłatne spotkania z naszymi lektorami w przyszłości.

Każdego miesiąca planujemy rozdać 2 godziny konwersacji w języku angielskim za kwotę równą 0 złotych 0 groszy! Jako jednostkę zajęć przyjmujemy czas 15 lub 20 minut. Oznacza to, że szansę na bezpłatne konwersacje będzie miało od 6 do 8 osób. Jednym słowem każdego miesiąca rozdajemy około 80zł ponieważ taki jest szacunkowy koszt tego typu konwersacji w normalnych warunkach.

Jeżeli jesteście zainteresowani konwersowaniem po angielsku to zapraszamy was do zapoznania się ze szczegółami oferty darmowych konwersacji w języku angielskim.

Dzisiaj zapraszamy do zapoznania się z opinią naszego znajomego, który skorzystał z konwersacji po angielsku z lektorem pracującym w naszym serwisie. Oto jego opinie na temat pierwszej lekcji, które przesłał na naszą prośbę:

Jestem po moich pierwszych konwersacjach po angielsku na Skype. Muszę przyznać, że byłem dosyć zdenerwowany przed rozpoczęciem zajęć ponieważ podałem, że mój poziom zaawansowania to FCE ale ta nauka po której zdałem ten egzamin to była typowa szkolna zakuwanka. Z konwersacji na Skype postanowiłem jednak spróbować ponieważ mój kolega jest właścicielem tego serwisu a ja szukałem możliwości rozgadania się.

I powiem szczerze było super! Moja pierwsza lekcja trwała 75 minut chociaż na sam początek umówiłem się na godzinę zegarową. Na końcu zajęć czułem się fantastycznie i czułem niezwykłą pewność siebie a nawet i dumę z tego, że przez ten czas nie zamieniłem ani słówka po polsku.  Czy moja gramatyka była idealna…. NIE, czy moja wymowa była wspaniała…. NIE. To nie było ważne dla mnie. Czułem się świetnie ponieważ druga osoba wbrew pozorom mnie rozumiała a przecież o to właśnie chodzi, nieprawdaż? Co prawda większość czasu mówienia należało do nauczyciela ale mogłem poćwiczyć słuchanie i odpowiedzi na pewne pytania. Używając liczb to mówiłem łącznie około 70% lekcji, reszta to słuchanie. W sumie przed konwersacjami to nie myślałem że cokolwiek sensownego powiem po angielsku.

Jakie zalety ze spotkania na Skype… Hmmm. Na pewno takie konwersacje dają człowiekowi więcej pewności i przekonania do tego, że można mówić po angielsku. Nie musiałem się bać że ktoś mnie skrytykuje albo przerwie wypowiedź, a to super plus. Kolejnym wielkim pozytywem jest to, że słucha się niezwykle dużo prawdziwego języka. To co się dzieje jest bardziej naturalne niż te nudne i długie teksty w książkach do angielskiego.  Na razie była to lekcja nr 1 ale czuje się podekscytowany i czekam na kolejną. Ważne dla mnie jest to, że mi się chce mieć te lekcje i ma przeczucie, że nie będą mnie one nudzić. Aha, dużym plusem jest też dla mnie fakt, iż konwersacje mam z kobietą bo ja lubię rozmawiać z kobietami. Generalnie polecam!